piątek, 3 lipca 2015

Paletki cieni USHAS

Przeglądając ostatnio Allegro trafiłam na nieznane mi dotąd paletki cieni, w różnych wersjach kolorystycznych i po śmiesznie niskich cenach. Kolory niektórych paletek tak mnie zachwyciły, że postanowiłam poszukać informacji na temat tych cudeniek. Okazało się, że są to paletki z chińskiego marketu, a opinie na ich temat są całkiem pozytywne, więc postanowiłam zaryzykować i kupić na próbę jakąś paletkę. Ostatecznie cienie kupiłam w sklepie Dobrarada, gdzie wyszukałam aż 3 wersje kolorystyczne idealnie trafiające w mój gust, a tak się prezentują:











Cienie Ushas to kolejne chińskie cienie, których jakość okazała się być całkiem niezła. Wcześniej opisywałam paletkę Ruby Rose >>KLIK<< , z której również byłam zadowolona. Pigmentacja cieni jest dobra, konsystencja miękka, powiedziałabym kremowa, ale to cienie w kamieniu :). Przy nakładaniu cienie delikatnie się osypują, ale nie stanowi to dla mnie problemu, zdecydowanie bardziej osypują się cienie mineralne, które miałam okazję stosować. Cienie ładnie się rozprowadzają na powiece, dobrze się ze sobą łączą, nie rolują się, nie zbierają się w załamaniach powiek, utrzymują się kilka godzin, a potem zaczynają lekko blaknąć.
Cienie znajdują się w plastikowych kasetkach, w środku umieczona jest dwustronna pacynka. Większe paletki zawierają po 10 satynowych cieni i zapłaciłam za nie aż 7 zł :), mniejsza paletka zawiera 12 satynowych cieni i kosztuje ponad 6 zł. Z tego co udało mi się wyczytać, cienie te można dostać w różnych chińskich sklepach, więc jeśli bywacie w takich miejscach to polecam poszukać, a jeśli nie, to znajdziecie je na Allegro albo w sklepie Dobrarada, gdzie mi udało się je upolować :).
Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z tych cieni i nie żałuję że je kupiłam. Zazwyczaj chińskie rzeczy kojarzą się z tandetą, więc tym bardziej jestem zaskoczona dobrą jakością tych produktów. Kolory idealnie trafiają w mój gust i ciężko mi znaleźć podobne odcienie wśród paletek znanych marek, w zwykłych drogeriach. Zresztą po wypróbowaniu tych cieni, aż mnie kusi żeby poszukać jeszcze innych chińskich paletek :). Myślę, że cienie są warte polecenia :).


21 komentarzy:

  1. Kilka lat temu bardzo lubiłam cienie Ruby Rose :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Brązy są fenomenalne! Chociaż wszystkie paletki mi się podobają... :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przy tak niskiej cenie również pomyślałabym, że to tandeta, a tu proszę, takie zaskoczenie, piękna kolorystyka :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie słyszałam o tych paletkach :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ich pigmentacja robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy wcześniej nie widziałam tych paletek :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasem dużo fajnych rzeczy mozna znaleźć na llegro :d
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. kolory ładne, ale wolę matowe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawe kolorki, zwłaszcza te z 1 i 3 palety :) Niestety środek nie jest dla mnie, pasują mi raczej barwy ziemi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj przydałaby mi sie jakaś fajna paletka:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładne, ale ja na wakacje robię sobie zwykle odwyk od malowania oczu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mają bardzo dobrą pigmentację :) Śliczne są :)

    OdpowiedzUsuń
  13. lubię cienię, czasami się maluję, ale zazdroszczę tym dziewczynom, które tak pięknie potrafią się nimi malować i tworzą arcydzieła wręcz ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. widziałam je stacjonarnie w sklepie chińskim i przyznam, że też miałam na nie ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tej marki, ale mam obecnie tyle palet, że nieprędko się na cos skuszę.

    OdpowiedzUsuń