czwartek, 17 grudnia 2015

Naturalne mydło oliwkowe marki BIOesti







Opis produktu ( po angielsku ): 100% natural soap following traditional recipes that our company has been making since 1955 and still, today, produced in the same traditional manner, without any colorants, chemicals or preservatives, it has a distinctive natural colour. Olive oil soap is the best for daily use  for the face and body, it cleans without causing skin irritation or dryness keeping skin soft.

Mydełka w różnych odmianach jak i pozostałe produkty marki BIOesti możecie znaleźć na stronie firmy >>KLIK<<


Skład: Sodium olivate ( saponified olive oil ), aqua, sodium chloride ( sea salt )


Cena: ok. 13 zł / 200 g 


Kilka słów ode mnie: Mydełko wygrałam dawno temu w rozdaniu na blogu D&P i czekało sobie na swoją kolej. Produkty tej marki pochodzą z Krety i z tego co widzę ciężko je dostać w polskich sklepach. Przeszukałam internet żeby znaleźć cenę i znalazłam tylko jednego sprzedawcę na allegro, jednak oferta była już nieaktualna. Być może można je kupić na stronach zagranicznych (jeśli wiecie gdzie można dostać produkty tej marki to dajcie znać w komentarzach :) ).
Mydełko zapakowane jest w przezroczystą folię, całość włożona jest w kartonik z przyjemną dla oka szatą graficzną. Produkt jest dość grubą, kwadratową kostką, z wyglądu przypomina tradycyjne szare mydło  (na zdjęciach jest troszkę ukruszone), na środku wytłoczone jest logo firmy.
Zapach mydła jest naturalny, również kojarzy mi się z szarym mydłem np. Białym Jeleniem.
Produkt dobrze się pieni i doskonale myje skórę, dzięki zawartości oliwki nie powoduje wysuszania, nawet podczas mycia odnoszę wrażenie jakby mydełko było tłuste, przyjemnie sunie po skórze, jednak nie pozostawia żadnej tłustej warstwy. 
Mydełko jest w 100% naturalne, nie jest perfumowane, jest wolne od parabenów, sls, i sztucznych barwników, nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego. Nadaje się do każdego rodzaju skóry, a szczególnie do skóry suchej, wrażliwej, skłonnej do alergii i z problemami dermatologicznymi. Produkt jest idealny dla delikatnej skóry niemowlaków i małych dzieci.
Podsumowując, mydełko warte polecenia, byleby tylko było bardziej dostępne w polskich sklepach :). 

Znacie tą markę?


23 komentarze:

  1. NIe znam, ale bardzo lubię takie mydełka :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz coraz częściej takie mydełka pojawiają się na blogach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja kocham takie rzeczy! Wszystkie bym przygarnęła. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem fanką takich mydełek :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej marki, ale ciekawe mydełko, fajnie , że jest w 100 % naturalne <3

    OdpowiedzUsuń
  6. kurde kusicie tymi mydełkami <3 Ja bardzo lubię takie nastrojowe pierdółeczki **

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda że nie ma formy żelowej....

    OdpowiedzUsuń
  8. Z chęcią byśmy takie mydełko wypróbowały, zwłaszcza, że nasza mydelniczka pomału jest pusta :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś byłam na nie, wobec mydeł w kostce, ale po przygodzie z mydłem z masłem shea zmieniłam zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że jest słabo dostępne, bo chętnie bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  11. MArki nie znam ale mydełko jest cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mydeł ogólnie nie lubię, ale takie naturalne z chęcią bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tej marki ale kusi mnie to mydełko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy produkt, szkoda, że ciężko go dostać.

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię tego typu mydełka kupować na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz słyszymy o tej marce, ale zaciekawiłas nas. Jak do tej pory jedyne szare mydło znane nam to Biały Jeleń ;) Brzmi świetnie, choc jest troszkę duże;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda bardzo estetycznie :-).

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam kiedyś podobne mydło i byłam z niego zadowolona. Może kiedyś powrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Już są dostępne w sklepie Galeria Kleopatry www.galeria-kleopatry.pl

    OdpowiedzUsuń