środa, 10 lutego 2016

Naturalny balsam Copaiba marki Mazidła

Niedawno opisywałam Wam pięknie pachnące olejki zapachowe >>KLIK<<, a dziś przyszła kolej na następny produkt, który wybrałam do testowania dzięki uprzejmości firmy MAZIDŁA. Przypomnę, że firma ma w swojej ofercie szeroki asortyment półproduktów kosmetycznych, z których można tworzyć kosmetyki naturalne, polecam poczytać jaka jest idea sklepu  >>KLIK<<.
Z Balsamem Copaiba, który dziś zaprezentuję, spotkałam się po raz pierwszy, wcześniej nie miałam pojęcia o istnieniu takiego produktu, dlatego byłam go bardzo ciekawa. Jest to olejek pozyskiwany z drzewa Copaiba, które rośnie w lasach tropikalnych Ameryki Południowej. Olejek ze względu na swój specyficzny, subtelny zapach może stanowić dodatek kosmetyków zapachowych, ale jeszcze bardziej istotne są jego właściwości zdrowotne i pielęgnacyjne. Produkt zalecany jest do stosowania przy skórze problematycznej np. trądzikowej, ma właściwości antyseptyczne, antybakteryjne, przeciwzapalne, przyspiesza gojenie i łagodzi podrażnienia, dlatego może być świetnym kosmetykiem pielęgnacyjnym, lub dodatkiem do takich kosmetyków.







Opis produktu:

Naturalny Balsam Copaiba jest pozyskiwany z drzewa Copaiba, które rośnie w tropikalnych lasach Brazylii, Argentyny, Boliwii, Gujany, Kolombii, Peru i Wenezueli. Poprzez nacięcia pnia drzewa wypływa do bambusowych tub gromadząca się w nim gęsta oleożywica (z 1 drzewa ok. 40 litrów), która zostaje następnie poddana destylacji w celu uzyskania płynnego olejku eterycznego. W lasach Amazonii występuje kilka gatunków drzew z rodzaju Copaifera, jednak olejkiem najbardziej cenionym w kosmetyce i farmacji, jest pozyskiwany z gatunku Copaifera officinalis. Balsam Copaiba jest od wieków stosowany przez rdzennych mieszkańców Amazonii w stanach podrażnienia lub infekcji skóry oraz w takich chorobach jak artretyzm, egzema, rzeżączka, opryszczka, wrzody, łuszczyca, kiła. 
Do Europy balsam Copaiba przywędrował w I poł. XVII wieku wraz z Jezuitami wracającymi z Nowego Świata - stąd jego synonimiczna nazwa "Balsam Jezuitów" - i był używany do leczenia bronchitu i hemoroidów.
O szerokim zastosowaniu olejku, zarówno w aromaterapii jak i kosmetyce, decyduje bogactwo obecnych w jego oleożywicy substancji aktywnych, a wśród nich kwasu kopainowego, kopalowego oraz parakopainowego, a także seskwiterpenów, do których należą np. humulen, kariofilen, karioazulen lub oksydokariofilen.
W przemyśle perfumeryjnym jest ceniony jako fiksator, czyli utrwalacz zapachu w kompozycjach zapachowych.


Nazwa botaniczna: Copaifera officinalis
Synonimy: Copahu Balsam, Copaiva, Maracaibo Balsam, Para Balsam, Balsam Jezuitów
Pochodzenie: Brazylia
Metoda uprawy: zbiór z dziko rosnących drzew
Użyta część rośliny: oleo-żywica
Otrzymywanie: destylacja
Kolor: jasno-żółty
Zapach: słodki, balsamiczno-pieprzowo-ziemny 
Intensywność zapachu: średni
Nuta zapachu: nuta bazy (podstawy)
Konsystencja: płynna
Rozpuszczalność: w tłuszczach i alkoholu etylowym
Harmonia zapachów: olejki korzenne, kwiatowe i orientalne, np. ylang ylang, wanilia, jaśmin, kadzidłowiec, sandałowiec, róża.
Właściwości: antybakteryjny, antyseptyczny, przeciwzapalny, relaksujący, gojący, łagodzący podrażnienia, przeciwłupieżowy, wspomagajacy leczenie grzybicy paznokci, pielęgnujący skórę z egzemą i łuszczycą.
Zastosowanie: dla cer ze stanami zapalnym, podrażnieniami i trądzikiem; jako emolient dla wszystkich rodzajów cer; jako fiksator czyli utrwalacz zapachu kompozycji zapachowych w perfumach.
Rodzaj formulacji kosmetycznych: olejki myjące; szampony i żele myjące; mleczka do demakijażu; odżywki do włosów; sera i kremy do twarzy; olejki do masażu całego ciała.
Zalecane stężenie: sera i kremy do twarzy, mleczka do ciała i olejki do masażu: 3-5 kropli na 10 ml; 7-25 kropli na 25 ml; 20-60 kropli na 100 ml; szampony i żele myjące: 1%
Przechowywanie: w szczelnie zamkniętym opakowaniu, w lodówce.
Chronić przed dostępem bezpośredniego światła, powietrza i wilgoci.
Bezpieczeństwo użytkowania: olejek nie toksyczny i nie powodujący podrażnień. Zastosowany w zbyt dużych dawkach może spowodować wymioty i biegunkę.
Uwagi: olejek nie powinien być stosowany przez kobiety w ciąży i matki karmiące.



Skład: Copaifera officinalis (Balsam Copaiba) Resin


Cena: 7.56 zł / 5 g w sklepie Mazidła >>KLIK<<, w sklepie dostępne są też balsamy w większych pojemnościach 10 g i 30 g.


Kilka słów ode mnie: Balsam, podobnie jak olejki zapachowe, umieszczony jest w buteleczce z ciemnego szkła, zakręcanej plastikową zakrętką. W środku znajduje się specjalna, plastikowa zatyczka z dziurką, ułatwiająca wydobycie odpowiedniej ilości kropelek produktu.
Konsystencja typowa dla olejków, tłusta, oleista, płynna, o jasno-żółtym zabarwieniu.
Zapach bardzo przyjemny, kojarzy mi się z zapachem lasu, żywicą, sosną czy innymi iglakami. Niestety nie jest on intensywny, ale przy różnych pachnidłach może stanowić świetny dodatek zapachowy.
Jeśli chodzi o działanie, olejek dobrze nawilża, natłuszcza i wygładza skórę, szybko się wchłania nie pozostawiając lepkiej powłoki, według mnie należy on do grupy tzw. "olejków suchych".
Ze względu na swoje bogate właściwości może być dodawany do kosmetyków pielęgnacyjnych np. odżywek, kremów czy produktów myjących. Jak pisałam wcześniej, szczególnie zalecany jest on do skóry problematycznej, z trądzikiem, podrażnieniami i stanami zapalnymi, a także przy problemach z egzemą, łuszczycą, łupieżem i grzybicą paznokci.
Bardzo lubię różnego rodzaju olejki i masła, chętnie dodaję je do kosmetyków np. maseczek na twarz, a w ostatnim czasie moim hobby stało się wzbogacanie właściwości szarego mydła, a takie olejki idealnie się do tego nadają. Balsam Copaiba stał się kolejnym z moich olejkowych ulubieńców, myślę że będzie on stałym bywalcem w moim domu. Polecam :).


Znacie Balsam Copaiba?



Facebook

22 komentarze:

  1. mają tak bogatą ofertę, że nawet go nie zauważyłam. świetne produkty:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię produkty tej firmy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak naturalny to jestem za!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również lubię tą firmę i jej produkty :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo rzetelna recenzja ! Ja uwielbiam wszelkiego rodzaju olejki a skórę mam właśnie problematyczną. Poczytać jeszcze o nim co nieco i zastanowienia się nad jego zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam balsamu, ale Mazidła tak :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz slysze o nim ;-) o tym sklepie tez :-D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie kojarzę tego balsamu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy o nim nie słyszałam :D. Zapiszę sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hm, "Metoda uprawy: zbiór z dziko rosnących drzew", zainteresowałbym się szczegółami, zwłaszcza, że to Brazylia.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja takie cuda testuję na skórkach, które są u mnie dość problematyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz o nim słyszę tzn. czytam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo rzetelna recenzja. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwsze słyszę! :) a raczej czytam...ale brzmi kusząco ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam gdzieś takie olejki tylko innej marki ale jeszcze nie zdecydowałam się ich użyć.

    OdpowiedzUsuń
  16. kurcze oferta robi wrażenie, ale ja słowo daję pierwszy raz widzę te produkty! ale bardzo lubię balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam, ale zna inne produkty Mazideł.

    OdpowiedzUsuń
  18. chętnie poznam, lubię takie naturalne cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tego produktu, ale pomimo, że brzmi zachęcająco, nie stosuje raczej olejków w mojej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ma całkiem ciekawe zastosowanie,nie miałam jeszcze takiego olejku

    OdpowiedzUsuń