sobota, 9 kwietnia 2016

Batony bakaliowe marki Oho

Osoby zaglądające na mojego Facebooka pewnie już wiedzą, że od jakiegoś czasu się odchudzam :), z pewnością na blogu pojawi się specjalny dział związany z dietą i odchudzaniem, a dziś chciałam Wam zaprezentować naturalne batoniki bakaliowe, które są doskonałym zamiennikiem słodyczy i towarzyszą mi w czasie odchudzania :). Pewnie nie raz pisałam na blogu, lub zostawiałam komentarze na blogach ze słodyczami, przedstawiające moje uwielbienie do mega słodkich czekolad i cukierków, mogę o sobie powiedzieć że byłam uzależniona od słodyczy, były one dla mnie całym światem i rezygnacja z nich była bardzo, bardzo trudna. Jednak udało się rzucić ten nałóg, oczywiście nie zrezygnowałam całkowicie ze wszystkich słodkich rzeczy, tylko z cukru i słodyczy przetworzonych, które zastępuje owocami i bakaliami. Postanowiłam że jeden posiłek dziennie będzie się składał z produktów naturalnie słodkich, zazwyczaj jest to podwieczorek połączony z kolacją, bo to mój ostatni posiłek i staram się by był energetyczną bombą, która doda mi sił i pozwoli normalnie funkcjonować do wieczora. Batony które dziś Wam zaprezentuję są nie tylko smaczne i zdrowe, ale bardzo energetyczne, ponieważ składają się z samych bakalii i pożywnych dodatków.




Baton Mauro




W jego skład wchodzą: daktyle, figi, rodzynki, słonecznik, orzechy laskowe, migdały i kakao. 


Baton Malaika




W jego skład wchodzą: daktyle, figi, rodzynki, słonecznik, jagody goji, wiórki kokosowe, nasiona chia.


Opis produktów: Batony bakaliowe marki Oho charakteryzują się wyjątkowymi walorami smakowymi, a także najwyższą jakością. Ze względu na świadomość klientów preferujących zdrowy styl życia, batony cieszą się rosnącą popularnością.

To co wyróżnia batony Oho:
- nie dodajemy cukru ani żadnych substancji słodzących, jednak batony są naturalnie słodkie,
- nie dodajemy konserwantów, barwników, polepszaczy smaku, ani żadnej tzw. "chemii",
- nie dodajemy produktów pochodzenia zwierzęcego - batony są wegetariańskie, wegańskie,
- batony są bezglutenowe, a baton Malaika nie zawiera orzechów,
- batony mogą spożywać także m.in. dzieci, "niejadki", kobiety w ciąży, sportowcy, osoby z różnymi problemami zdrowotnymi.


Cena/dostępność: Batony można kupić w cenie ok. 5 zł / opakowanie 60 g w sklepie na stronie marki Oho >>KLIK<<, oraz w sklepach stacjonarnych i internetowych wypisanych TUTAJ


Kilka słów ode mnie: Batoniki mają efektowne, kolorowe i przyciągające uwagę opakowania. Z wyglądu przypominają zwykłe batony czekoladowe z dodatkami, ich konsystencja jest odpowiednia, nie rozmiękają i nie są zbyt twarde, przyjemnie się je gryzie :). Pomimo że batoniki nie zawierają cukru są dobrze dosłodzone dzięki bakaliom z których się składają, wszystkie dodatki wchodzące w skład batonów są dobrze wyczuwalne, a szczególnie daktyle i figi które od zawsze uwielbiałam.
Taki batonik może stanowić smaczną i energetyczną przekąskę dla dorosłych i dla dzieci, jest to doskonały zamiennik dla osób które mają problem z rezygnacją z czekolady i innych słodyczy. Wszystkie składniki batonów są bardzo zdrowe i pożywne, dostarczają organizmowi odpowiednie składniki odżywcze w przeciwieństwie do cukru, który dostarcza nam tylko puste kalorie. Bakalie są ważne w diecie dziecka, dlatego warto włożyć dziecku taki batonik do pudełka z drugim śniadaniem. Dzięki bogatym właściwościom odżywczym batoniki mogą spożywać osoby chore, będące na diecie, a także sportowcy i wegetarianie. Zamiast tuczących ciast i ciasteczek warto zjeść takiego zdrowego, naturalnego batonika do kawy, na drugie śniadanie, lub na popołudniową przekąskę. Ja znalazłam dla nich jeszcze inne zastosowanie, otóż kroję je w kosteczkę i kilka takich kosteczek dodaję do musli, które stanowi mój ostatni posiłek.



W mojej miseczce znalazł się banan, musli składające się płatków, bakalii, orzechów i nasion np. siemienia lnianego, oraz pysznych bakaliowych kosteczek Oho, które nadały mojemu posiłkowi odpowiedniego słodkiego smaku :). Po zjedzeniu takiej mieszanki nabieram energii, znika zmęczenie, lepiej pracuje mój umysł i ogólnie jestem bardziej rozgarnięta :). Polecam wszystkim wypróbować zarówno taką mieszankę jak i same batoniki Oho :). 

22 komentarze:

  1. Uwielbiam takie batoniki ;)


    Kochana mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście ?
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/04/wiosenne-nowosci-z-romwe-i-shein.html
    Bardzo mi zależy, dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Pychota! Uwielbiam takie batony. Żałuję, że często nie są dostępne stacjonarnie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię bakaliowe batony ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Opakowania bardzo przyciągają wzrok. Ciekawa jestm czy moim dzieciom przypadłyby do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam, mniam :D Ja też jestem na diecie ale batonik raz na jakiś czas nie jest złym pomysłem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciężko mi jest odmówić sobie czekolady a efekty tego widzę w swojej sylwetce (ale nie jest tak tragicznie :) ). Często brakuje mi czegoś słodkiego, ale też nie czekoladowego.
    Muszę spróbować takich batoników, zawsze to zdrowiej się mogę najeść słodkiego :P
    Szkoda tylko, że zdrowe jedzenie jest takie drogie i żeby lepiej się odżywiać zawartość portfela też musi być większa :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie bardziej lubię takie batony niż te wszystkie pseudo fitness i mussli. :-) Muszą być świetne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Sięgając po tego typu batony szczególną uwagę zwracam na skład, ponieważ nie wszyscy producenci dbają o osoby które chcą się dobrze odżywiać lub zrzucić kilka kg.

    OdpowiedzUsuń
  9. na pewno opakowania przyciągają, ciekawa jestem jak ze smakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O tych batonach jeszcze nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie jadłam ich jeszcze, ale do musli to bardzo dobry pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Te batony zawsze nas zachwycają swoimi pięknymi opakowaniami :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz widzę, ciekawe jak smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kupiła bym dla samego opakowania. Bardzo zachęcające:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajna opcja z tym pokrojeniem w kostkę i dodaniem do musli <3 nie wpadłabym na to. a batoniki są smaczne, najlepszy to Mauro i białkowy Pakuri.

    OdpowiedzUsuń
  16. Od Mauro zaczęła się moja przygoda w ogóle z firmą Oho jako alternatywą dla słodyczy z supermarketów. Wczoraj wypróbowałam suszone banany - Bambuczi (bombowa nazwa tak btw :D) i są na szczycie rankingu ;D

    OdpowiedzUsuń