sobota, 28 stycznia 2017

Aktualizacja wagi: -20 kg



Gdy ok. 11 miesięcy temu zaczynałam swoją przygodę z odchudzaniem, mając świadomość tego jak jestem słaba i z jaką łatwością się poddaję, sama nie wierzyłam w to, że kiedykolwiek uda mi się schudnąć 20 kg, a właśnie nastąpił ten moment :).
Najważniejsze jednak w tym wszystkim już nie jest samo odchudzanie i poprawa wyglądu, ale zmiana jaka w tym czasie nastąpiła w moim wnętrzu, zmiana charakteru, można powiedzieć, że przez to 11 miesięcy zmieniło się całe moje życie. Wcześniej nawet nie przypuszczałam, że mam w sobie tyle siły i determinacji, aby z powodzeniem się odchudzać i jeszcze stawiać sobie nowe, coraz bardziej restrykcyjne i wymagające cele, a właśnie to się dzieje. Coś co wcześniej było dla mnie nie do zrealizowania, właśnie staje się rzeczywistością i chyba to jest mój największy sukces w odchudzaniu, to co nastąpiło w sferze psychiki.

Patrząc na to teraz z perspektywy czasu, tak sobie myślę, że moja otyłość okazała się być dla mnie zbawienna. Mimo, że wyrządziła mi sporo cierpienia, doprowadziła do kompleksów i frustracji, to także otworzyła mi oczy, zmusiła do pracy nad sobą, a także do zastanowienia się nad własnym zdrowiem i sposobem odżywiania. Dzięki niej odkryłam nową pasję jaką stała się dietoterapia, ziołolecznictwo i zdobywanie wiedzy na temat wszelkich nowinek związanych ze zdrowiem i zdrowym odżywianiem.
Tak naprawdę, gdybym nie miała nigdy problemów z wagą, to ta zmiana nigdy by nie nastąpiła, zajadałabym się słodyczami i fast foodami, tłumacząc sobie, że skoro jestem chuda to mi wolno.
Dostrzegam teraz wokół, że właśnie takie jest myślenie wielu osób, co uważam za duży błąd, ponieważ odpowiednia dieta to nie tylko odchudzanie i dbanie o wygląd, ale także zapobieganie różnym chorobom cywilizacyjnym, które dotykają tak samo osoby szczupłe, a zdrowie dla każdego człowieka powinno być najważniejsze.

Oczywiście cieszę się niezmiernie, że powoli (naprawdę powoli :D) moja sylwetka zaczyna zbliżać się do mojego wymarzonego ideału, ale jeszcze bardziej cieszę się, że zmieniłam swoje myślenie i nawyki na tyle, że już nigdy nie wrócę do dawnego modelu żywienia. W tym czasie pokonałam swoje uzależnienie od cukru i od jedzenia ogólnie, nauczyłam się jeść na nowo, a na widok przetworzonego, sklepowego "złomu" wręcz mnie odpycha. 
Takiej przemiany życzę każdemu, nie tylko osobom odchudzającym się, ale również tym, którzy nie potrafią wprowadzić zdrowego stylu życia, zdrowego odżywiania. Czasami warto stoczyć taką walkę ze sobą, by w dalszej części swojego życia czerpać z tego korzyści i w wieku 40, 50 lat nie musieć gonić od lekarza do lekarza.
Nie sztuką jest posiadanie urody, ładnej sylwetki i dobrego zdrowia gdy jest się osobą młodą, sztuką jest utrzymanie tego w późniejszym wieku, gdy sporo osób zaczyna tyć i niestety chorować na różne choroby cywilizacyjne typu cukrzyca, miażdżyca czy nowotwory. 
Dlatego warto zastanowić się nad własnym stylem życia i odżywiania, zwalczać nałogi, ćwiczyć charakter i po prostu żyć świadomie :) (Taka rozkmina mnie naszła :D). The End. 


32 komentarze:

  1. Gratulacje tych utraconych kilogramów. Ja parę lat temu schudłam 10 kg a ograniczyłam tylko słodycze.

    OdpowiedzUsuń
  2. 20 kg! Wow! Gratulacje. Jestem pelen podziwu;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow :D Brawo! Gratuluję. Ja także walczę ze swoją wagą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję straconych kilogramów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję i życzę wytrwałości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję Ci takiego dużego sukcesu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zrzucenie zbędnych kg jest możliwe, trzeba tego chcieć - gratuluję:) Mój mąż stracił 22 w niecałe dwa lata:) Jestem z niego dumna:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję postępów i efektów! :D -20 kg to naprawdę dużo. Ważna właśnie jest też zmiana nawyków i żywienia. To na pewno korzystnie wpłynie na przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
  9. Życzę powodzenia w dalszym dążeniu do ideału. Najważniejsza jest zmiana myślenia, czyli masz za sobą już największy sukces 😊

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluje i zycze wytrwalosci
    bo ja dwa lata teu schudlam 25 kg a mimo wszystko wrocilam do starej wagi
    strasznie to denerwujace bo nadal trenuje, jestem na diecie (mam nawet catering dietetyczny) a mimo to zaliczylam efekt jojo
    trzymam kciuki by tobie sie udalo na stale pozbyc zbednych kilogramow

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję, wiem ile to kosztuje siły i motywacji ;)
    Ja walczę ze sobą na nowo, bo swoim życiu schudłam już 26 kg, ale teraz po ciąży sporo mi przybyło i muszę walkę zacząć na nowo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zmiana diety czy trybu życia to kwestia przyzwyczajenia, najtrudniej jest na początku, potem organizm się przyzwyczaja. Co do jedzenia, to gdy odstawi się te wszystkie syfiaste chemie, podejrzane "mięso", słodycze to po 1-2 miesiącach człowiek zaczyna lubować się w zupełnie nowych smakach i NIE SMAKUJĄ już mu te "stare", wyczuwa w nich coś złego, to co powinien wyczuć wcześniej. Ruch też najbardziej na początku daje w kość, mięśnie bolą, nic się nie chce, po czasie człowiek sam chce się ruszać, bo czuje się wtedy lepiej i zdrowiej. Reasumując: najtrudniej jest zacząć, 1-2 tygodnie, potem same pozytywy :)
    Dla zainteresowanych tematem - radzę prześledzić też temat odkwaszania organizmu. To jest powiązane ze sobą.

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję efektów! Mnie samej ciężko zmienić nawyki żywieniowe, chociaż jak ty uważam że własnie najważniejszy jest zdrowy tryb życia - i to to powinno być celem a nie idealna sylwetka. Ale bardzo ciężko jest przekonać się do zdrowego jedzenia, kiedy dookoła tyle pyszności. Trzeba mieć naprawdę dużo samozaparcia i silnej woli.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow! Gratulacje! ;) Życzę wytrwałości! :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. Jak osiągnę swój cel i zakończę odchudzanie, to pomyślę nad tym :)

      Usuń
  16. Kiedy człowiek przechodzi na zdrowszą stronę mocy, szczególni wtedy zaczyna doceniać to co je i czerpać z tego przyjemność :) Trzymamy dalej za Ciebie kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Super efekty! Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nice post. Loves

    http://www.nilgunozenaydin.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniały wynik- gratulujemy! Mamy okazję zobaczyć Pani bloga po raz pierwszy,bardzo tu miło:) Zapraszamy Panią i czytelników do wzięcia w udziału w konkursie walentynkowym, w którym można wygrać perfumy Carolina Herrera Good Girl, Armani Acqua Di Gio Profumo oraz voucher. http://wisebears.pl/konkurs-walentynkowy/ Trzymamy kciuki i pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratulacje, cudowna przemiana ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ach żebym ja miała tyle siły co Ty. Gratuluję :)
    Czy jest szansa, że kiedyś pokażesz się nam przed i po ? Może być bez głowy ;)Jestem strasznie ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślę nad tym jak dobiję do -30 kg :D

      Usuń
  22. Gratuluję tak świetnego wyniku i trzymam kciuki za osiągnięcie wymarzonej sylwetki!

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniale, gratuluję wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń