poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Herbal Care - Olejkowy płyn do demakijażu oczu "Kwiat Migdałowca"

Makijaż oczu to u mnie podstawa i nie wyobrażam sobie nawet, by wyjść bez niego z domu. O ile samo malowanie się sprawia mi przyjemność, to już niestety zmywanie tego wszystkiego niekoniecznie, zwłaszcza, że oczy najtrudniej jest oczyścić.
Na szczęście producenci wprowadzają coraz więcej ciekawych produktów, znacznie ułatwiających demakijaż, a jednym z moich najnowszych odkryć jest Olejkowy płyn do demakijażu oczu "Kwiat Migdałowca" z linii Herbal Care, który wprowadziła, z pewnością dobrze Wam znana, marka - Farmona.





Opis produktu:




Skład:
 Aqua (Water), Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, C12-15 Alkyl Benzoate, Glycerin, Isohexadecane, Sodium Chloride, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Flower Extract, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Niacinamide, Canola Oil, Inulin, Triethanolamine, Disodium EDTA, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, BHA, Beta-Carotene, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil



Cena: 10.50 zł / 150 ml  na stronie sklepu Farmona >>KLIK<<



Kilka słów ode mnie: Płyn umieszczony jest w plastikowej, przezroczystej buteleczce z efektowną szatą graficzną, na której widnieje zdjęcie kwiatu migdałowca, stanowiącego główny składnik produktu. Butelka ma lekko spłaszczony, poręczny kształt i zamykana jest na "klik". Cały mechanizm otwierania i zamykania działa bez zarzutu, zakrętka posiada specjalne wgłębienie ułatwiające otwarcie płynu. 
Jak widać na zdjęciu, płyn zawiera w sobie olejki, a dokładnie olejek canola i olejek rycynowy, które mają za zadanie nawilżyć skórę wokół oczu i złagodzić podrażnienia. 
Produkt jest bezzapachowy i nie zawiera oleju parafinowego.
Jeśli chodzi o działanie, płyn bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem mojego makijażu, niestety nie używam aktualnie kosmetyków wodoodpornych, więc ciężko mi powiedzieć jak radzi sobie z produktami bardziej opornymi na zmywanie. 
Płyn odpowiednio pielęgnuje skórę wokół oczu, dzięki zawartości olejków, pozostawia na chwilę lekko tłustawą powłokę, która dobrze natłuszcza i nawilża, a także działa kojąco na wrażliwe miejsca. 
Dodatkową zaletą produktu, o której wspomina producent, jest pielęgnacja rzęs, mają one stać się odporniejsze na wypadanie. Ciężko mi jednak stwierdzić czy tak rzeczywiście jest, bo nie mam teraz jakiegoś wielkiego problemu z wypadaniem rzęs, ale wierzę, że zapewnienia producenta są prawdziwe, w końcu olejki pielęgnują włosy, skórę, paznokcie, więc czemu nie miałyby wzmocnić rzęs? :)
Ogólnie jestem zadowolona z tego kosmetyku, dobrze spełnia swoją główną rolę płynu do demakijażu, stosowanie go nie wymaga mocnego tarcia skóry wokół oczu, a makijaż po chwili sam się rozpuszcza i delikatnie ściera. Płyn nie powoduje podrażnień, szczypania, pieczenia czy problemów alergicznych, jest delikatny dla wrażliwej skóry, myślę, że z powodzeniem może być zastosowany na całą twarz w przypadku cery suchej i wrażliwej.
Jeśli szukacie ciekawego produktu do demakijażu oczu, to jak najbardziej warto zwrócić uwagę na ten płyn.





Facebook


19 komentarzy:

  1. Great post dear! :)
    New post on my blog: http://vesnamar.blogspot.rs/2017/04/wishlist-with-zaful-rosegal.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Looks really interesting! Thanks for sharing!

    OdpowiedzUsuń
  3. lbie produkty farmony, może się na niego skusze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Great pics!I like that products it looks nice.
    xoxo

    www.thezigzaglane.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Uma excelente dica de removedor de maquiagem, é um produto essencial na hora de tirar a maquiagem, gostei muito dele ele é bem eficaz, fiquei com vontade de experimentar Mrs.Rose bjs.
    http://www.lucimarmoreira.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Great post ^_^ <3

    New post on my blog https://adrianafashionpuzzle.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tego płynu :) może kiedyś go wypróbuję aczkolwiek ciężko będzie mi zdradzić mojego Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Great post, visit my blog if you want ✌😊 http://svetlepotebyandjela.blogspot.rs/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam tego produktu,od lat jestem wierna płynowi z Douglasa,ale z chęcią bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam, ale akurat mój się kończy, więc wezmę go pod uwagę, bo w zasadzie to nie mam swojego jedynego sprawdzonego

    OdpowiedzUsuń
  11. My używamy płyn dwufazowy z Ziaji i jesteśmy bardzo zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń